Nazaret w moim życiu

Magdalena Wałachowska

Na początku chciałabym wyrazić moją głęboką wdzięczność Opatrzności Bożej za fakt postawienia na mojej drodze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Duchowość nazaretańska była szkołą formacji duchowej w okresie mojego dorastania i wpłynęła na odkrycie oraz realizację życiowego powołania w sferze prywatnej i zawodowej.

Kiedy kończyłam szkołę podstawową, zostałam skierowana do poradni psychologiczno-pedagogicznej w celu uzyskania opinii o dysleksji rozwojowej. Zbliżały się egzaminy wstępne do szkoły średniej i konieczność wyboru dalszej drogi kształcenia. Siedziałam przed gabinetem, oczekując na swoją kolej. Nudząc się, zaczęłam czytać informacje znajdujące się w gablotach. To tam, po raz pierwszy, zapoznałam się z ofertą edukacyjną Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Warszawie. Poczułam, że to będzie moja szkoła, że chcę właśnie w tym miejscu się kształcić. Przystąpiłam do egzaminów wstępnych, które odbywały się wcześniej niż w szkołach publicznych, i zostałam przyjęta, co wówczas nie było takie proste, ponieważ szkoła cieszyła się dużym prestiżem i zainteresowaniem.

Edukację w Nazarecie wspominam jako czas wytężonej pracy, ale również serdecznych przyjaźni rówieśniczych i wsparcia ze strony nauczycieli, realizacji marzeń opanowania języków obcych, pierwszych zagranicznych podróży, wyjazdów krajoznawczo-rekolekcyjnych, rozwoju zainteresowań i ukierunkowania młodej dziewczyny na odkrycie jej powołania życiowego.

              Liceum Ogólnokształcące było miejscem, w którym możliwy stał się rozwój czterech obszarów: intelektualnego, psychicznego, fizycznego i duchowego. Wychowanie chrześcijańskie miało wpływ na wybór dalszej ścieżki kształcenia. Choć kończyłam profil językowy, zdecydowałam się na studiowanie pedagogiki specjalnej. Moją motywacją była chęć niesienia pomocy osobom najsłabszym, chorym, niepełnosprawnym. Duchowość nazaretańska popchnęła mnie w kierunku tego wyboru, choć dla wielu osób z mojego otoczenia był on niezrozumiały. Obecnie jestem pracownikiem naukowo-dydaktycznym Akademii Pedagogiki Specjalnej im. M. Grzegorzewskiej w Warszawie.

              Wbrew zapowiedziom niektórych osób moim życiowym powołaniem nie było wstąpienie do zgromadzenia zakonnego, choć taka myśl pojawiła się w mojej głowie, kiedy miałam 10 lat, ale małżeństwo i macierzyństwo. Między innymi, Nazaret przygotował mnie do tej roli. Do dziś pamiętam wspaniałe zajęcia z zakresu „Wychowania do życia w rodzinie” prowadzone przez p. Agnieszką Jackowską. Pamiętam moje wyobrażenie po jednych z takich zajęć, w którym widziałam siebie jako kobietę w podeszłym wieku, która idzie ze swoim mężem, trzymając go za rękę. Tak widzę małżeństwo do dziś, jako nierozerwalny związek dwóch na zawsze kochających się osób. Kiedy w 1999 r. wyszłam za mąż za Artura, również w tym dniu towarzyszyły nam Siostry Nazaretanki. Otrzymaliśmy od nich w prezencie mały obraz Świętej Rodziny, który zajął honorowe miejsce na ścianie w naszym pierwszym własnym mieszkaniu.

              W 2002 r. urodziła się nasza pierwsza córka, Helena. Całkowicie poświęciłam się roli matki, ucząc się jej każdego dnia. Jednocześnie dokształcałam się, pracowałam, pisałam doktorat. W pewnym momencie poczułam, że wir życia zabrał nam piękno bycia we wspólnocie ludzi zaangażowanych w Kościele. Zapragnęłam na nowo znaleźć się w jakiejś wspólnocie, ale już z moją rodziną. Będąc na spacerze z córką, wstąpiłam do kościoła parafialnego pw. Matki Bożej Ostrobramskiej na Gocławku w poszukiwaniu informacji. Kiedy stałam przed gablotą obok kancelarii parafialnej, otworzyły się drzwi wejściowe, w których stanęła śp. Klara Żygo. Po krótkiej rozmowie otrzymałam ulotkę z informacją o pierwszym spotkaniu dla rodzin w ramach Stowarzyszenia Najświętszej Rodziny. Po dwóch latach zostaliśmy przyjęci do SNR.

              Ze Stowarzyszeniem jesteśmy związani od 2004 r., a więc ponad dwadzieścia lat. Jest to niemal cały czas naszego trwania w sakramentalnym związku małżeńskim. Jako członkowie Stowarzyszenia doczekaliśmy się narodzin drugiej córki, Ireny. Dzięki formacji duchowej w SNR mieliśmy możliwość odkrywania piękna sakramentu małżeństwa, łatwiej było nam pokonywać trudności i drobne kryzysy. W sposób naturalny po katolicku staraliśmy się wychowywać nasze dzieci. We wspólnocie spotkaliśmy ludzi żyjących wartościami chrześcijańskimi w małżeństwach tak jak my. Siostry Nazaretanki otaczają nasze rodziny modlitwą i stanowią, poprzez swoją pracę ewangelizacyjną, nieustanną inspirację dla nas i wezwanie do dzielenia się świadectwem chrześcijańskiego życia w rodzinach z tymi, którzy nie rozumieją wartości sakramentu małżeństwa lub zagubili jego sens we współczesnym świecie.

              W 2025 r. – Roku Jubileuszowym dla Kościoła katolickiego i w 150. rocznicę istnienia Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu – chciałabym wyrazić wdzięczność Panu Bogu Wszechmogącemu za powołanie bł. Franciszki Siedliskiej do służby małżeństwom i rodzinom. To powołanie było okupione wielkim cierpieniem fizycznym, a także brakiem zrozumienia dla Jej pragnień ze strony najbliższej rodziny, a w szczególności ojca. Gdyby nie Jej niezłomność w dążeniu do celu, nie byłoby Zgromadzenia i Stowarzyszenia. Nasze życie rodzinne z pewnością wyglądałoby inaczej, naszym dzieciom trudniej byłoby utrzymać wiarę w Boga we współczesnym zlaicyzowanym świecie.

Wszystkim Siostrom Nazaretankom dziękuję raz jeszcze za codzienny trud i wszelkie wyrzeczenia związane z wypełnianiem powołania zakonnego w służbie małżeństwom i rodzinom!

Za wszystkie Siostry Nazaretanki, które żyją już dla naszego Pana w Niebie, modlę się każdego dnia, prosząc o ich wstawiennictwo.

Magdalena Wałachowska

Udostępnij:

Zobacz inne artykuły

Zimowe rekolekcje w Zakopanem

Zimowe rekolekcje w Zakopanem

Krótka historia naszej drogi do Nazaretu. Kiedy w dniu naszego ślubu otrzymaliśmy w prezencie ikonę Najświętszej Rodziny, jeszcze nie wiedzieliśmy, jaką drogę z nią przejdziemy. Bardzo nas ucieszyła, ponieważ to była pierwsza ikona w naszym domu – i dopiero uczyliśmy się modlić…

Kasia i Mikołaj
Jesień we wspólnotach lokalnych SNR
Galeria

Jesień we wspólnotach lokalnych SNR

Jesień to czas refleksji, wdzięczności i pięknych chwil spędzonych razem. W Stowarzyszeniu Najświętszej Rodziny z Nazaretu cieszymy się, że możemy przeżywać ten wyjątkowy czas w gronie naszych wspólnot lokalnych. Nasze spotkania przeżywamy w duchu Świętorodzinnym. Mamy czas na: Wspólną modlitwę Integrację.…

s. Angelina Cieszko
Lectio divina z bł. Franciszka Siedliską

Lectio divina z bł. Franciszka Siedliską

Moje ukochane Ewangelie Sesja rekolekcyjna w dynamice lectio divina z bł. Franciszką Siedliską „Moje ukochane Ewangelie” Ewangelia nie przynależy do żadnej kultury i żadnej epoki. Jest ponadkulturowa i ponadczasowa. Zawsze aktualna i zawsze adekwatna do duchowych potrzeb ludzi, którzy szukają w…

format_quote

W najdrobniejszej rzeczy trzeba być zjednoczoną z wolą Pana Jezusa.

bł. Maria od Pana Jezusa Dobrego Pasterza
keyboard_arrow_up